Jeżeli na profilu Twojej dziewczyny/znajomej/koleżanki/kochanki etc. etc. pojawia się wpis w stylu “Będę mieszkać w Amsterdamie przez 21 miesięcy.”, to nie bój się, że o czymś nie wiesz. Jest to po prostu kolejny facebookowy event, związany z kampanią walki z rakiem piersi.
Więc o co chodzi:
Statusy są związane z miesiącem i dniem urodzin. Poszczególnym miesiącom przypisane są pewne miejsca na kuli ziemskiej:
Styczeń: Chile
Luty: Londyn
Marzec: Miami
Kwiecień: Dominikana
Maj: Francja
Czerwiec: St. Petersburg / Sankt Petersburg
Lipiec: Austria
Sierpień: Niemcy
Wczesień: Holandia
Październik: Amsterdam
Listopad: Las Vegas
Grudzień: Kolumbia
Cały status jest tworzony wg. następującego schematu: Będę mieszkać w (tutaj nazwa miejsca odpowiednia do miesiąca w którym się dziewczyna urodziła) przez (tutaj cyfra z dnia urodzin) miesięcy.
Czyli np. jeżeli dziewczyna urodziła się 31 stycznia, to jej status będzie wyglądał tak: Będę mieszkała w Chile przez 31 miesięcy.

A.
12 Listopad 2011 at 10:18
Tylko w jaki sposób ma to walczyć z rakiem piersi? Hahaha.
Karolina S.
12 Listopad 2011 at 12:15
A.
Nie chodzi o to, by kilka słów stanęło do walki wręcz z rakiem piersi. Wspomniana kampania, która jest znacznie szerzej zakrojona i nie sprowadza się do eventów na facebooku, ma na celu po pierwsze:
BUDOWANIE ŚWIADOMOŚCI
Ma przypominać o istnieniu raka piersi oraz istnieniu darmowych badań profilaktycznych.
Możesz powiedzieć: “Wszyscy wiedzą, że one są, więc po co cały ten cyrk”.
I teraz jest czas na po drugie:
KORZYSTANIE Z WIEDZY
Chodzi o to, by kobiety wykonywały mammografię i by działo się to co najmniej tak często, jak często jeżdżą na wakacje. Ważne jest również, by codziennie lub co kilka dni wykonywały samobadanie piersi.
A., człowieku małej wiary, skoro nie wierzysz, że moje słowa “będę mieszkała w Chile przez 25 miesięcy” są w stanie jakoś czemukolwiek pomóc, to namów pięć najdroższych Ci kobiet do wykonania mammografii i przyczyń się.
Pozdrawiam!
Kuba
13 Listopad 2011 at 13:20
to najglupsza rzecz jaka slyszalem w zyciu, dalej nie widze zwiazku miedzy jakims idiotycznym facebookowym wydarzeniem (event, jakie to modne slowo ;d ) i walce z rakiem piersi ;>
Kuba
13 Listopad 2011 at 13:21
*walką
Sue
13 Listopad 2011 at 17:15
Chodzi o to, żebyś nie wiedział o co chodzi: widzisz kolejny taki status, pytasz “Eee… O co kaman? I po co to?”, a ktoś odpowiada, że to akcja dotycząca raka piersi. Każdy wie, że jest, ale mało kto o tym myśli czy rozmawia. Takie akcje ‘ruszają’ temat. Pięć osób przejdzie obok tego obojętnie, ale szósta pomyśli, że może jednak warto pójść w końcu na badanie/namówić na badanie kogoś bliskiego.
Lucek
13 Listopad 2011 at 22:33
jakże pokraczna jest kobieca logika (by nie powiedzieć: nielogiczna)
Marquiz
13 Listopad 2011 at 23:45
Coś co jest nielogiczne jest określane kobiecą logiką.
Rosemount
14 Listopad 2011 at 01:46
Dziewczyny nie bawcie się w takie akcje.
Dr Charles Simone: „Mammogramy zwiększają ryzyko rozwoju raka piersi oraz zainicjowania procesu metastazy (przerzutów) (….).Około 10 do 17 % nowotworów piersi to tzw. nieekspansywne, zaliczane też do „uśpionych” nowotwory, ductal carcinoma in situ-one właśnie, kompletnie nieaktywne, mogą przekształcić się w aktywne pod wpływem nacisku w rutynowej mammografii.”
Grzegorz Przystalski
14 Listopad 2011 at 13:19
Drogie Panie! Darujcie sobie eventy w stylu cm i minuty, tudzież kraje i czas zamieszkania. Żadny eventm chociażby najbardziej pokręcony nie sprawi, że któraś z Was zapomni o nowotworze piersi, uleczy, czy tymbardziej przypomni. W gestii każdej z Was jest Wasze zdrowie, regularne badania, które przedwcześnie wykonane, minimalizują szansę na rozwój nowotworu. Jeśli same będziecie o tym pamiętać, to my jako męskie grono “użytkowników piersi” będziemy o wiele szcześliwsi
Pamiętać o cyckach. Koniec kropka.
Grzegorz Przystalski
14 Listopad 2011 at 13:39
Tutaj taka mała prośba. Kto ma FB, proszony jest o wrzucenie powyższego apelu, bo żaden event nie sprawi cudów, a jedynie wpłynie na minimalną formę przypomnienia o mammografii i badaniu piersi. Skoro nasze Panie, organizują takowe eventy, by “sobie nie zapomnieć” to jako ich partnerzy, miejmy też swój apel. Z góry dziękuje.
Będę mieszkać w ...
14 Listopad 2011 at 13:48
Akcja rozprzestrzenia się błyskawicznie. Jest już fanpage hasła “będę mieszkać w …”.
Odwiedzajcie stronkę pod linkiem:
http://www.facebook.com/pages/B%C4%99d%C4%99-mieszka%C4%87-w/286182371421831
I klikajcie Lubię to!
Grzegorz Przystalski
14 Listopad 2011 at 13:53
Efekt? Kolejny fanpage z oklepaną treścią puszczony na allegro jako target reklamowy
jaco
15 Listopad 2011 at 08:40
czemu się czepiasz sposobu mówienia o problemie?
ważne że dociera do ludzi !
ja sam dotarłem tu bo byłem ciekaw o czemu te dziewczyny nagle wyjeżdzają
no i dowiedziałem się i pewnie nie tylko ja
efekt, by zaczęto o tym rozmawiać, został osiągnięty
i chyba o to chodziło
jeśli uratuje się dzięki temu choć jedną kobietę, to już będzie warto
Jaco
Gościowa
15 Listopad 2011 at 21:01
Ja jakoś NIGDY nie pomyślałam dzięki temu wydarzeniu (przez to “przypomnienie”) na FB (zaczęło się od koloru stanika, potem było pytanie gdzie kładziesz torebkę, etc.), żeby iść na mammografię…