RSS

Robert Enke nie żyje…

10 List

Do tej pory rzadko poruszałem tu tematy piłkarskie, ale tym razem po prostu muszę coś o piłce napisać. Przeglądałem sobie akurat portal Sport.pl. Czytałem nagłówki najnowszych wiadomości. Jedna z nich zaczynała się: „Bramkarz reprezentacji Niemiec…”. Niby nic nadzwyczajnego. Ale gdy zobaczyłem dalszą część nagłówka to zamarłem i musiałem nagłówek przeczytać jeszcze raz. „Bramkarz reprezentacji Niemiec Robert Enke nie żyje”.

Miał 32 lata i według wstępnych ustaleń policji piłkarz popełnił samobójstwo. Według doniesień niemieckiego Kicker’a Enke rzucił się pod tramwaj w mieście Neustadt am Rübenberge.

Całe środowisko piłkarskie w Niemczech przeżyło szok, gdy się o tym dowiedziało. W sumie nie ma się czemu dziwić. Enke był wymieniany jako pewniak do wyjazdu z Niemcami do RPA. Wydawało się, że niczego nie brakuje takiemu człowiekowi do szczęścia. „Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci, brak nam słów” – powiedział menedżer drużyny narodowej Oliver Bierhoff.
Ale jest też druga strona medalu. Martin Kind, szef Hannover 96, w którym Enke grał ostatnio, powiedział, że Enke „był ostatnio niestabilny”. Poza tym trzy lata temu przeżył rodzinny dramat, gdy jego dwuletnia córeczka Lara zmarła z powodu wady serca. Jednak trudno jest tak na prawdę powiedzieć, co pchnęło Roberta do takiego kroku. Być może kiedyś się to wyjaśni.

Jako, że bramka jest najbliższą mi pozycją na piłkarskim boisku, dużo czasu poświęciłem niedawno na analizę tego, kto mógłby pojechać do RPA w niemieckiej kadrze. Weise, Rensing, Weidenfeller i właśnie Enke – to były moje typy. Niestety… Enke do RPA nie pojedzie… I teraz pozostaje tylko pytanie, czy Enke zostanie uhonorowany „zarezerwowanym numerem”, z którym grał w Borussii Moenchengladbach, Barcelonie, Fenerbahce Stambuł, Benfice Lizbona albo Hannoverze. Mimo zaledwie 32. lat, powinien zostać uhonorowany.

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 10 listopada 2009 w Piłka nożna

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: