RSS

Kibiców w Jadarze, jak nie było tak niema nadal.

11 Lu

Werbowania kibiców w Jadarze ciąg dalszy [wiadomość ukazała się w portalu volley24.pl]

Po zeszłorocznej aferze ze sprzedażą miejsca w Pluslidze, w tym roku na rozgrywkach Jadaru w I lidze kibiców jak na lekarstwo. Władze klubu dwoją się i troją, żeby zachęcić fanów radomskiej siatkówki do przyjścia na mecze.

O tłumach kibiców na hali MOSiRu w Radomiu – jak to miało miejsce rok temu gdy w Radomiu gościły najlepsze zespoły Plusligi – władze klubu powoli chyba już zaczynają zapominać. Sytuacje, gdy biletów na mecze nie można było dostać na tydzień przed spotkaniem, czy kiedy radomska hala niemalże pękała w szwach odeszły z Radomia wraz z oddaniem miejsca w Pluslidze warszawskiemu klubowi. Obecnie na meczach radomskiego zespołu pojawia się zaledwie garstka kibiców.

W tym sezonie władze klubów starają się zrobić wszystko, żeby na hali zamiast pracujących lamp słychać było, jak dawniej, doping kibiców. W tym sezonie na niektóre spotkania wstęp był wolny, a w tę sobotę postanowiowo, że przy zakupie dwóch biletów na mecz z AZS Nysą, trzeci bilet dostanie się gratis. Ma to zachęcić kibiców do przyprowadzenia na halę znajomych i przybywania „trójkami”. Dzięki temu sytuacja, że siatkarzy wylewających siódme poty na boisku dopingują już tylko ich koledzy stojący akurat w kwadracie ma się już nie powtórzyć więcej.

A teraz czas na przetłumaczenie tego na język polski, rozumiany nie tylko w okolicach miasta Radom.

Kibiców w Jadarze, jak nie było tak niema nadal.

Po zeszłorocznym wycofaniu się z uczestnictwa w Pluslidze, w tym roku na rozgrywkach KS Kostka Brukowa w I lidze sytuacja kibicowska nie zmieniła się. Władze klubu nadal starają się zachęcić tą część mieszkańców, która nie przychodzi na mecze Czarnych, do przychodzenia na mecze Jadaru.

Tłumów kibiców na hali MOSiRu w Radomiu – nawet rok temu gdy w Radomiu gościły najlepsze zespoły Plusligi – władze klubu nigdy nie widziały. Sytuacje, gdy biletów na mecze nie można było dostać na tydzień przed spotkaniem, czy kiedy radomska hala niemalże pękała w szwach odeszły z Radomia wraz z usunięciem kilka lat temu z siatkarskiej mapy Polski klubu Czarni. Obecnie na meczach Jadaru pojawia się zaledwie garstka zabłąkanych ludzi.

W tym sezonie władze klubów starają się zrobić wszystko, żeby na hali zamiast pracujących lamp słychać było, jak dawniej, chociażby znane w całej Polsce radomskie syreny strażackie. W tym sezonie na niektóre spotkania wstęp był wolny, a w tę sobotę postanowiono, że przy zakupie dwóch biletów na mecz z AZS Nysą, trzeci bilet dostanie się gratis. Ma to zachęcić kibiców do przyprowadzenia na halę znajomych i przybywania „trójkami”. Dzięki temu sytuacja, że siatkarzy wylewających siódme poty na boisku dopingują już tylko ich koledzy stojący akurat w kwadracie ma się już nie powtórzyć więcej. Władze liczą, że OSP Radom udostępni jeszcze na ten sezon, używane w poprzednim – syreny strażackie.

Advertisements
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 11 lutego 2011 w Siatkówka

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: