RSS

Archiwa miesięczne: Maj 2011

Sportowy przewodnik po Trójmieście (z dominacją kolorów żółtego i czarnego).

Trójmiasto
Człowiek, który interesuje się średnio grami zespołowymi innymi niż piłka kopana mógłby się bardzo szybko pogubić, gdyby w wiadomościach podawali jedne po drugich wyniki siatkówki czy koszykówki w telewizji z Pomorza. Bo zrozumieć co jest czym i gdzie w Trójmieście rzeczywiście nie jest łatwe, tym bardziej, że się to dynamicznie zmienia.

Geograficznie na Trójmiasto składa się od północy: Gdynia (248 889 mieszkańców i powierzchnia 135 km²), Sopot (38 619 mieszkańców i powierzchnia 17,31 km²) oraz Gdańsk (455 830 mieszkańców i powierzchnia 265 km²). Czyli razem lekko ponad 740 tysięcy mieszkańców.

I mieszkańcy ci mają do wyboru, do koloru zespołów sportowych.

Koszykówka mężczyzn

Koszykarsko w Trójmieście parę lat temu najważniejszym zespołem były Viking Gdynia i Trefl Sopot. Viking Gdynia powstał jako Viking Rumia w 2000 roku. Sopockie Stowarzyszenie Koszykówki Trefl – w 1995 roku. Od 2000 roku sopocki klub nie „schodził” z ligowego pudła. Już w XX wieku klub zmienił nazwę na Prokom Trefl Sopot, a w 2008 roku na Asseco Prokom Sopot. Rok później doszło do największych zmian. Grający dotychczas w Sopocie zespół przeniósł się do Gdyni i zmienił nazwę na Asseco Prokom Gdynia. W Gdyni klub ten zajął miejsce rozwiązanego klubu Viking (Kager) Gdynia. Jednocześnie w Sopocie pozostał klub Trefl Sopot, który powstał z rezerw klubu, który przeniósł się do Gdyni, czyli z Asseco Prokom 2 Sopot.
Ostatnio coraz głośniej mówi się o tym, że obecne rezerwy gdyńskiego klubu, czyli Asseco Prokom 2 Gdynia zmieni nazwę na Arka Gdynia, gdyż też zgłasza aspirację do gry w ekstraklasie. A warto wspomnieć, że gdynianie mają też drugie rezerwy, grające jako Asseco Prokom 3 Gdynia.

Stan obecny: Gdynia – Asseco Prokom, Asseco Prokom 2; Sopot – Trefl; Gdańsk – brak klubu w najwyższych klasach.

Koszykówka kobiet

Trójmiasto w kobiecym koszu to od lat Lotos Gdynia. Klub ten jest spadkobiercą tradycji klubu Spójnia Gdańsk.

Stan obecny: Gdynia – Lotos; Sopot – brak klubu w najwyższych klasach; Gdańsk – brak klubu w najwyższych klasach.

Siatkówka mężczyzn

Od 2005 roku w Gdańsku istnieje klub Trefl Gdańsk. Jest to w pewnym sensie pozostałość męskiej sekcji siatkówki z klubu Gedania Gdańsk. W drugiej połowie 2010 roku klub zmienił nazwę na Lotos Trefl Gdańsk. W drugiej lidze grają pod nazwą Trefl II Gdańsk rezerwy gdańskiego klubu. W trzeciej lidze zaś grał zespół Trefl SA Gdańsk. Dodatkowo na tym samym szczeblu rozgrywek występują kluby: Stoczniowiec Gdańsk i Kamionka Sopot.

Stan obecny: Gdynia – brak klubu w najwyższych klasach; Sopot – Kamionka; Gdańsk – Lotos Trefl, Trefl II, Trefl SA, Stoczniowiec.

Siatkówka kobiet

W kobiecej siatkówce jest obecnie jeden reprezentant w najwyższej klasie rozgrywkowej: Atom Trefl Sopot. Klub powstał w 2008 roku jako Alpat Gdynia, by jako Trefl Gdynia szybko przenieść się do Sopotu. W I lidze gra klub Gedania Żukowo, który do niedawna nosił nazwę Gedania Gdańsk.

Stan obecny: Gdynia – brak klubu w najwyższych klasach; Sopot – Atom Trefl; Gdańsk – Gedania.

Źródła:

Asseco Prokom 2 zmieni nazwę?
Prokom zmienia nazwę i wygrywa
Asseco Prokom przenosi się do Gdyni

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 25 maja 2011 w Bez kategorii

 

Mam tak samo jak ty, miasto moje a w nim… Część 1.

Barazy o Superlige nie będzie. Projekt tego nie obejmuje …
http://www.reczna.waw.pl/2011/05/barazy-o-superlige-nie-bedzie-projekt.html
Ciekawe rzeczy dzieją się w naszym kochanym handballu. Zamieszanie ze Stalą w playoff. Brak checi w grupie A I ligi do sportowej rywalizacji w barażach o Superligę. Niestety dotyka to także Politechniki Warszawskiej, która odmówiła gry w tychże barażach bez żadnego oficjalnego komunikatu. Szkoda, bo wygląda to nie za dobrze.

Dla wprowadzenia cytat z miniwywiadu przeprowadzonego z włodarzami Pogoni Gaz-System Szczecin.

„Naprawdę decyduje się teraz kształt tego projektu. Myślę, że więcej będziemy wiedzieć już za tydzień. Może już w następnym tygodniu będziemy mogli więcej powiedzieć, ustosunkować się do pojawiających się pytań, a nawet zarzutów. Chcę jednak zwrócić uwagę, że nie jesteśmy jedyni, którzy zrezygnowali z gry w barażach. Po naszej decyzji prawo gry uzyskał zespół z Warszawy, ale jak już się dowiedziałem – też odpuścił. Występy w ekstraklasie to spore wymagania, trzeba się odpowiednio do nich przygotować.”

Myślę, że te okrągłe słowa także padną w końcu ze strony włodarzy naszego rodzimego klubu. Już kiedyś w TVP Warszawa, ktoś z AZS PW użył tego słowa. Miałem nadzieje, że to przypadek. Niestety, chyba było/jest/będzie to świadomie używane. Dlaczego „niestety”?

Okazuje się bowiem, że o wszystkim decyduje tajemniczy projekt. Słowo to kompletnie nie pasuje do rywalizacji sportowej, właśnie ze względu na swą „tajemniczość”. Słowo to bardziej pasuje do budowania stadionu, hali czy przeprowadzenia organizacji dużej imprezy, wtedy nie ma miejsca na tajemniczość, bo produkty widać jak na dłoni. Jeśli jednak „projekt” dotyczy wyników sportowych, które powinny zostać wywalczone (lub przegrane) na boisku to zaczyna być mało śmiesznie. To zaczyna przypominać starannie reżyserowana grę teatralną, w której liczy się tylko finał – dodatkowo dodam – finał, który jest nikomu szerzej nie znany. Jaki będzie ten finał z takiego bedziemy się cieszyć, bo to obejmuje „projekt” na tym etapie jego realizacji – fajnie brzmi co? Słyszałem to kiedyś w innym miejscu, a brzmiało podobnie: „o naszych sukcesach będziemy informowali, kiedy się staną faktem i uznamy je za sukces”

Niby wszystko jest jasne: nie stać nas, musimy oszczędzać, zależy nam na dużo większych pieniądzach w przyszłości itp. itp. Ale to zwykła kalkulacja, a jak kalkulacja to gdzie tu miejsce na rywalizacje sportową? Po co grać robić nadzieję, żeby potem wydawać z siebie takie okrągłe zdania.

  • Przecież „projekt” (jego cele i założenia) był znany wcześniej.
  • Przecież można było ogrywać innych zawodników młodszych kosztem punktów, ale zyskując kompletnych nowych graczy.
  • Przecież można było grać te baraże – zawsze miałem przekonanie, że dużo łatwiej się utrzymać w klasie wyższej niż awansować do niej – projekt chyba można modyfikować.
  • I jeszcze ostatnie akapit. Metodologicznie „projekt” ma swój magiczny trójkąt: czas, zasoby (pieniądze) i cele. Problem w tym, że nikt – po za włodarzami klubu, a i w to wątpię – o tym magicznym trójkącie nie wie. Nie znamy jak dobrze (lub źle) realizowany jest „projekt”. Może nawet nie powinniśmy (jako kibice, jako sympatycy) wiedzieć, ale po co wtedy używać do nas tego „niezrozumiałego” pojęcia? Projekt ma tez (z góry) określony czas realizacji i ma kierownika, który za niego odpowiada. Kto nim jest w AZS Politechnika Warszawska? Może wydałby jakieś oświadczenia czego mamy oczekiwać w następnym sezonie, jakie są cele? Czego się spodziewać po zakończeniu projektu? Będzie nowy projekt, a sport zapewne znajdzie się tam przy okazji.

    Całą rozmowę na temat gry jakiegokolwiek warszawskiego zespołu w ekstraklasie szczypiorniaka trzeba zacząć od jednego tematu, którego wobec „trzynastki” czyli uchwały nr 13/2008 PZPR… przepraszam ZPRP, nie da się obejść. A „trzynastka” mówi o rozgrywaniu w najbliższym sezonie 25% spotkań w hali pojemności powyżej 3000 widzów. A poza Torwarem w Warszawie takiej hali – nie wiedzieć czemu – nie ma.
    Kto chodzi na mecze na Piaseczyńską 71, ten wie, że ta hala się po prostu nie nadaje na ekstraklasę. Dla porównania byłem na meczach w Puławach i Kielcach i chociaż te dwa miasta posiadają różnej klasy obiekty (swoją drogą – oba obiekty też nie spełniają wymogów „trzynastki” – Puławy – 600 miejsc, Kielce – maksymalnie 4200 miejsc), to i tak są one znacznie lepsze od hali Warszawianki, której pełna nazwa brzmi „Hala szermiercza Klubu Sportowego Warszawianka”, wskazując jednoznacznie na przeznaczenie tej hali.
    Dlatego też nie ma sensu batalia o ekstraklasę, kiedy z góry wiadomo, że nawet w przypadku wygranej ten awans by się zyskało to może być problem z halą. Bo warto zobaczyć, jak teraz wygląda sytuacja ligowo-obiektowa w Warszawie:

    Sytuacja ligowa w Warszawie:
    1. Siatkówka
    W PlusLidze mamy siatkarzy AZS Politechniki Warszawskiej, którzy po paru mniej ciekawych sezonach wyrównali najlepsze osiągnięcie, czyli piąte miejsce w lidze, gwarantując sobie awans do Pucharu CEV. Jeżeli chodzi o historię obiektów, na jakich grali to awans do ekstraklasy wywalczyli w sali w Studium Wychowania Fizycznego i Sportu PW, czyli w „Rivierze”. Potem przenieśli się na Koło, by w końcu trafić na Ursynów. W ostatnim sezonie część spotkań rozegrali na Torwarze, który bez problemów udało się zapełnić (niestety ilość nie zawsze szła w parze z jakością, ale to już inna rozmowa). Z tego co już wiadomo, to w sezonie 2011/2012 macierzystą halą znów będzie Arena Ursynów na Pileckiego, jednak dużo spotkań ponownie będzie granych na Torwarze. Chociaż długa droga do poznania terminarzu PlusLigi na nowy sezon, to biorąc z dotychczasowych terminów można się spodziewać, że większość spotkań grana będzie w weekendy lub środy.
    W I lidze grają (z różnym stopniem powodzenia) siatkarki Sparty Warszawa. A grają w hali DOSiR-u przy Jagiellońskiej 7.
    2. Koszykówka
    W Tauron Basket Lidze gra Klub Koszykarski Polonia Warszawa. Niektórzy pamiętają jeszcze czasy, gdy Polonia sięgała po medale w ligowej rywalizacji, jednak w kończącym się sezonie 2010/2011 klub ten musiał walczyć o utrzymanie się w TBL. I walkę tą, prowadzoną na parkiecie hali OSiR Koło przy Obozowej, wygrał. Jednak w sezonie 2011/2012 „Czarne Koszule” nie będą mogły już grać na tym obiekcie, bo hala nie otrzymała licencji na nowy sezon od Polskiego Związku Koszykówki (już licencja na ten sezon była przyznana bardzo warunkowo).
    W pierwszej lidze koszykówki grały dwa zespoły z Warszawy – AZS Politechnika Warszawska oraz KSP Polonia 2011 Warszawa. „Inżynierowie” zapewnili sobie awans do TBL, a młodzi Poloniści z I ligi spadli. Oba zespoły swoje mecze rozgrywały w hali AWF na warszawskich Bielanach, co dawało możliwość obejrzenia nawet dwóch meczy koszykówki jednego dnia, jeden po drugim. Te czasy jednak to już przeszłość, gdyż w nadchodzącym sezonie najprawdopodobniej nie zobaczymy żadnego warszawskiego klubu w I lidze.
    W koszykówce kobiet na szczeblu centralnym, w I lidze gra tylko AZS Uniwersytetu Warszawskiego.
    3. Piłka ręczna
    Powrót na podwórko, z którego wyszliśmy. W ekstraklasie – tak męskiej jak i damskiej – nie ma co szukać warszawskich zespołów. Od czasu spadku Warszawianki, stolica przestała być kojarzona ze szczypiorniakiem klubowym. Obecnie o sile warszawskiego handball-u stanowią w I lidze zespoły akademickie – AZS Politechnika Warszawska i AZS AWF Warszawa, a w przyszłym sezonie w I lidze zagra też AZS Uniwersytet Warszawski.
    W damskim szczypiorniaku istnym rodzynkiem w I lidze są „Akademiczki” z AZS AWF Warszawa.

    Sytuacja obiektowa w Warszawie:
    1. Centralny Ośrodek Sportu – Ośrodek Sportowo-Szkoleniowy Warszawa „Torwar”
    Adres: ul. Łazienkowska 6a, Warszawa-Śródmieście.
    Pojemność (trybuny/miejsca stałe – bez dostawianych miejsc): 4824 krzesełek.
    WWW: http://www.torwar.cos.pl/wp-content/uploads/2010/12/Folder-TORWAR.pdf (PDF)
    2. Ursynowskie Centrum Sportu i Rekreacji – Hala widowiskowo-sportowa „Arena Ursynów”
    Adres: ul. rtm. W. Pileckiego 122, Warszawa-Ursynów.
    Pojemność (trybuny/miejsca stałe – bez dostawianych miejsc): 2000 miejsc.
    WWW: http://www.ucsir.pl/content/view/75/53/
    3. Ośrodek Sportu i Rekreacji w Dzielnicy Wola – Hala Sportowa „Koło”
    Adres: ul. Obozowa 60, Warszawa-Wola.
    Pojemność: 1320 miejsc.
    WWW: http://www.osir-wola.pl/index.php?a=23
    4. Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie – Hala gier zespołowych im. Zygmunta Krausa
    Adres: ul. Marymoncka 34, Warszawa-Bielany.
    Pojemność: 1000 miejsc.
    WWW: http://www.awf.edu.pl/old/go.php?d=obiekty&id=obiekty&l=obiekty
    5. Ośrodek Sportu i Rekreacji w Dzielnicy Bemowo – Hala Sportowa
    Adres: ul. Obrońców Tobruku 40, Warszawa-Bemowo.
    Pojemność: 600 miejsc.
    WWW: http://www.bemowo.waw.pl/sport_i_rekreacja/osir/hala_sportowa_przy_ul_obronco,234/
    6. Ośrodek Sportu i Rekreacji w Dzielnicy Włochy – Hala Sportowa
    Adres: ul. Gładka 18, Warszawa-Włochy.
    Pojemność: 510 miejsc.
    WWW: http://osirwlochy.waw.pl/hala
    7. Ośrodek Sportu i Rekreacji w Dzielnicy Ochota – Hala sportowa
    Adres: ul. Nowowiejska 37b, Warszawa-Ochota.
    Pojemność: 450 miejsc.
    WWW: http://www.osirochota.waw.pl/static.php?id=17
    8. Centrum Rekreacyjno-Sportowe m. st. Warszawy w Dzielnicy Bielany – Hala Sportowa
    Adres: ul. Lindego 20, Warszawa-Bemowo.
    Pojemność: 198 miejsc.
    WWW: http://www.crs-bielany.waw.pl/kompleks_hala.html

    Dalsze wymienianie nie ma sensu, bo i tak wychodzi na to, że brnąc dalej natknąć się można tylko na hale o „symbolicznym” miejscu na widownię, które na pewno nie są przeznaczone pod sport kwalifikowany, profesjonalny, zawodowy etc. etc.
    W tym miejscu trzeba też połączyć kluby-drużyny i hale na sezon 2011/2012 (są to tylko domysły autora oparte o informacje klubowe)
    Siatkarze AZS Politechniki będą grali na Torwarze i Arenie Ursynów.
    Koszykarze AZS Politechniki NIE będą grali w hali AWF-u, więc wobec wymaganego obiektu o minimalnej pojemności 2,5 tysiąca zostaje Torwar lub Arena Ursynów.
    Koszykarze Klubu Koszykarskiego Polonia Warszawa NIE będą grali w hali Koło, więc – podobnie jak w przypadku koszykarzy AZS Politechniki, pozostaje Torwar lub Arena Ursynów.
    Już te trzy drużyny pokazują, że Torwar i Arena Ursynów będą w najbliższym czasie niezwykle mocno obłożone i może się zdarzyć, że w sobotę będą grali np. koszykarze Polonii, a w niedzielę w tym samym obiekcie siatkarze Politechniki. Wiąże się to oczywiście z ogromnym przedsięwzięciem organizatorskim, bo przygotowanie całego meczu w PlusLidze zajmuje trochę czasu. A trzeba też pamiętać, że poza meczami zawodnicy powinni też trenować na hali meczowej poza dniami meczowymi.
    Obiekt AWF-u też będzie mocno obłożony, mimo iż z terminarza tego obiektu znikną mecze koszykarzy Politechniki i (prawdopodobnie) koszykarzy KSP Polonii 2011. AWF ma bowiem trzy-cztery sekcje: piłkarze ręczni, piłkarki ręczne, koszykarki i siatkarki, które będą tam grać.
    Więc niestety dla Warszawy cztery drużyny sportów halowych w ekstraklasach -a tyle byłoby, gdyby piłkarze ręczni awansowali w tym roku – to już duży problem, zważywszy na to, że terminarze mogą nie uwzględniać takiego problemu, bo są układane przez niezależne od siebie instytucje. W siatkówce za terminy spotkań odpowiadają PLPS (czyli de facto same kluby), PZPS (związek) i Polsat (telewizja, która pokazuje mecze); w piłce ręcznej ZPRP w porozumieniu z klubami; w koszykówce PZKosz.

    Inna sprawa to sam projekt. W zacytowanym artykule połączono ze sobą dwa niezależne projekty – projekt Pogoni Handball Szczecin i AZS Politechniki Warszawskiej. O projekcie szczecińskiego klubu się nie wypowiadam, bo go praktycznie nie znam, a założenia, cele i strategia Projektu AZS Politechnika Warszawska jest opisana w prospekcie, który znajduje się pod adresem: http://www.azspw.com/download/oferta_projekt-azs.pdf . Projekt Politechniki zakłada grę w najbliższym czasie, a nie najszybciej jak się da czterech zespołów w odpowiadających im ekstraklasach. Dlatego też czas na awans jest. A awansować po to, żeby po sezonie spaść, to nie jest chyba najlepszy pomysł.
    Pomysł projektu AZS-u jest bardzo dobry, chociaż dosyć odważny. Ale jak się okazało, koszykarze Politechniki awansowali do ekstraklasy i teraz nauki, które zdobyto podczas gry siatkarzy AZS Politechniki Warszawskiej S.A. (klub siatkarski jest jednosekcyjną sportową spółką akcyjną, której pakiet większościowy ma Klub Uczelniany AZS PW, zaś pozostałe akcje ma uczelnia) w ekstraklasie można będzie zastosować w przypadku koszykarzy Politechniki. Bo na to znajdą się na pewno i pieniądze i ludzie, którzy zaangażują się w jedną czy drugą drużynę „Inżynierów” – kosztem (tu już daleko idąca polemika) KP Legia Warszawa, który niestety traci ostatnio znacząco na wartości – mimo iż wciąż jest jednym z bardziej rozpoznawalnych klubów sportowych w Warszawie (co jest jeszcze pozostałością resortowego charakteru klubu w poprzednim ustroju, który to charakter został zatracony wraz z degradacją CWKS-u do ligi okręgowej, a zastąpieniu go przez zupełnie prywatny klub, grający na stadionie o nieuregulowanym stanie prawnym – własnościowym, zbudowanym za 500 milionów złotych, pochodzących z budżetu miasta).

    Dlatego też trudno mi zrozumieć zarzuty, jakie stawia się Politechnice, gdyż, gdyby nie to iż pojawia się w przytoczonym artykule przeskoczenie z Pogoni na Politechnikę, to bezsprzecznie można by ten artykuł w całości dedykować włodarzom szczecińskiego klubu.

     
    Dodaj komentarz

    Opublikował/a w dniu 5 maja 2011 w AZS Politechnika, Siatkówka, Warszawa

     

    MyFutball – Węgry (cz. 1)

    Krótki przewodnik po ligowej piłce na Węgrzech:

    1. Nazwy klubów piłkarskich.

    Język węgierski, jak wszem i wobec wiadomo, to język dziwny dla jakiś 92% ludzi, którzy nie są Węgrami. Co w porównaniu z 83%, którzy to samo myślą o polskim języku daje nam powody do radości, że jesteśmy w czymś bardziej zrozumiali. Ale wracając do meritum – nazwy w języku węgierskim budzą wiele problemów. Problemy te nasilają się, gdy mowa jest o nazwach klubów piłkarskich, w których – z zasady – występują nazwy miejscowości na Węgrzech.
    Poniżej krótki informator, pozwalający poruszać się trochę lżej w gęstwinie różnorakich ekip, kopiących piłkę w madziarskich wioskach i miastach pomiędzy polami z papryką, a piwniczkami z Tokajem i Egri Bikaverem.

    1.1. Budapeszt (węg. Budapest)

    1.1.1. Ferencvárosi TC
    Nazwa pełna: Ferencvárosi Torna Club
    Formalna nazwa skrócona: Ferencvárosi TC
    Dopuszczalne nazwy skrócone (za węgierskimi mediami): Ferencváros, FTC
    Uwagi: Zasadniczo, w węgierskich mediach sportowych, nie spotyka się nazwy Ferencváros Budapest.
    Optymalna nazwa (dla polskich mediów)*: Ferencvárosi TC, Ferencváros Budapeszt

    1.1.2. Budapest Honvéd FC
    Nazwa pełna: Budapest Honvéd Futball Club
    Formalna nazwa skrócona: Budapest Honvéd FC
    Dopuszczalne nazwy skrócone (za węgierskimi mediami): Bp. Honvéd, Honvéd
    Uwagi: Honvéd grał swego czasu jako Kispest, ale obecnie jest to Honvéd. W nazwie klubu nazwa miasta występuje na pierwszym miejscu, przed nazwą Honvéd.
    Optymalna nazwa (dla polskich mediów)*: Budapest Honvéd

    1.1.3. Újpest FC
    Nazwa pełna: Újpest Football Club
    Formalna nazwa skrócona: Újpest FC
    Dopuszczalne nazwy skrócone (za węgierskimi mediami): Újpest
    Uwagi: Zasadniczo, w węgierskich mediach sportowych, nie spotyka się nazwy Újpest Budapest.
    Optymalna nazwa (dla polskich mediów)*: Újpest FC, Újpest Budapeszt

    1.1.4. Vasas SC
    Nazwa pełna: Vasas Sport Club
    Formalna nazwa skrócona: Vasas SC
    Dopuszczalne nazwy skrócone (za węgierskimi mediami): Vasas, Vasas-Híd
    Uwagi: Zasadniczo, w węgierskich mediach sportowych, nie spotyka się nazwy Vasas Budapest.
    Optymalna nazwa (dla polskich mediów)*: Vasas SC, Vasas Budapeszt

    1.1.5. MTK Budapest FC
    Nazwa pełna: Magyar Testgyakorlók Köre Budapest Football Club
    Formalna nazwa skrócona: MTK Budapest FC
    Dopuszczalne nazwy skrócone (za węgierskimi mediami): MTK
    Uwagi: Używana jeszcze gdzieniegdzie nazwa MTK Hungária od 2004 roku jest nieaktualna, gdyż klub pożegnał się we wspomnianym roku ze zwrotem Hungária w nazwie.
    Optymalna nazwa (dla polskich mediów)*: MTK Budapest FC


    1.2. Székesfehérvár (węg. Székesfehérvár)

    1.2.1. Videoton FC
    Nazwa pełna: Videoton Football Club
    Formalna nazwa skrócona: Videoton FC
    Dopuszczalne nazwy skrócone (za węgierskimi mediami): Videoton
    Uwagi: Węgrzy zrezygnowali w okolicach 1995 roku z pełnej nazwy miasta w nazwie klubu i zostawili samo Fehérvár. W 2005 roku zniknął z nazwy i Videoton, zastąpiony samym FC, ale w 2009 roku powrócił i jest do dziś.
    Optymalna nazwa (dla polskich mediów)*: Videoton FC, Videoton FC Fehérvár


    1.3. Debreczyn (węg. Debrecen)

    1.3.1. Debreceni Vasutas SC
    Nazwa pełna: Debreceni Vasutas Sport Club
    Formalna nazwa skrócona: Debreceni Vasutas SC, Debreceni VSC
    Dopuszczalne nazwy skrócone (za węgierskimi mediami): DVSC, Debrecen, DVSC-TEVA
    Uwagi (osobiste): To, jak polskie media spolszczają nazwę tego klubu aż boli w oczy. Debreczyn VSC, Debreczyn Vasutas SC… Boli, boli i jeszcze raz boli. Chyba bardziej humanitarnym jest już DVSC Debreczyn i jak ktoś chce na siłę spolszczać, to niech to spolszcza w ten sposób. A jak nie to niech się trzyma tego Debreceni VSC (a jeżeli analizuje pierwszą i drugą ligę węgierską to niech nie zapomina o dodawaniu nazw sponsorów do nazwy klubu (bo tak jest w oficjalnych nazwach – razem ze sponsorami) odpowiednio: -TEVA dla zespołu z pierwszej ligi i -DEAC dla rezerw z drugiej ligi). Amen.
    Optymalna nazwa (dla polskich mediów)*: Debreceni VSC, DVSC Debreczyn


    1.4. Győr (węg. Győr)

    1.4.1. Győri ETO FC
    Nazwa pełna: Győri Egyetértés Torna Osztály Futball Club
    Formalna nazwa skrócona: Győri ETO FC
    Dopuszczalne nazwy skrócone (za węgierskimi mediami): Győri ETO, ETO
    Uwagi (średnio osobiste): To ETO przylgnęło do klubu z Győr baaardzo dawno temu, w 1904 roku, gdy klub powstał i jest integralną częścią nazwy klubu. Człon ten dryfował jednak w historii: do 1994 roku stał za nazwą miasta, chyba że nazwy miasta nie było w nazwie klubu; w 1994 roku był na członie nazwy; w 1995 roku wydryfował z nazwy klubu, ale na mniej niż rok. Obecnie jest w nazwie klubu i jest niejako synonimem nazwy.
    Optymalna nazwa (dla polskich mediów)*: Győri ETO


    1.5. Paks (węg. Paks)

    1.5.1. Paksi FC
    Nazwa pełna: Paksi Futball Club
    Formalna nazwa skrócona: Paksi FC
    Dopuszczalne nazwy skrócone (za węgierskimi mediami): MVM Paks (MVM to nazwa obecnego sponsora), Paks
    Uwagi: W 2006 roku Paksi SE pozbyło się Sport Egyesulet z nazwy, na korzyść Futball Club. I tego się należy trzymać.
    Optymalna nazwa (dla polskich mediów)*: Paksi FC


    1.6. Pecz (węg. Pécs)

    1.6.1. Pécsi Mecsek FC
    Nazwa pełna: Pécsi Mecsek Futball Club
    Formalna nazwa skrócona: Pécsi Mecsek FC, Pécsi MFC
    Dopuszczalne nazwy skrócone (za węgierskimi mediami): Pécsi MFC, PMFC, Pécs
    Uwagi: W 1995 roku Pécsi MSC pozbyło się Munkás Sport Club z nazwy, na korzyść Mecsek Futball Club. PMFC jest kolejnym przykładem spolszczania nazwy klubu, w wyniku czego można spotkać takie kwiatki jak archaiczne Pecz MSC, bądź mniej archaiczne, ale też dziwne Pecz MFC.
    Optymalna nazwa (dla polskich mediów)*: Pécsi MFC


    1.7. Miszkolc (węg. Miskolc)

    1.7.1. Diósgyőri VTK
    Nazwa pełna: Diósgyőri Vasgyárak Testgyakorló Köre
    Formalna nazwa skrócona: Diósgyőri VTK
    Dopuszczalne nazwy skrócone (za węgierskimi mediami): Diósgyőr, DVTK
    Uwagi (osobiste): Ta sama przypadłość co w przypadku Debreceni VSC, z jedną różnicą: Diósgyőr to dzielnica miasta Miszkolc (chociaż nazwa wskazywała by bardziej na Győr). Co nie zmienia faktu, że o ile nie spotkałem się z nazwą Miszkolc VTK, to nazwa DVTK Diósgyőr też nie jest najszczęśliwsza. Najszczęśliwsza jest albo DVTK Miszkolc, albo oficjalna, podana parę linijek wyżej.
    Optymalna nazwa (dla polskich mediów)*: Diósgyőri VTK, DVTK Miszkolc


    1.8. Pápa (węg. Pápa)

    1.8.1. Lombard Pápa Termál FC
    Nazwa pełna: Lombard Pápa Termál Football Club
    Formalna nazwa skrócona: Lombard Pápa Termál FC, Lombard Pápa TFC
    Dopuszczalne nazwy skrócone (za węgierskimi mediami): Lombard Pápa, Pápa
    Uwagi (historyczne): Firma Lombard zawitała już niemal do każdego zakątka piłkarskich Węgier: w latach 1996-2002 była w Tatabánya i tamtejszym FC Tatabánya, doprowadzając ten klub na skaj bankructwa; w latach 2002-2004 w Szombathely i tamtejszym Haladás, wprowadzając ten klub do ekstraklasy; a w 2006 roku w Budapeszcie i tamtejszym Budafoki LC, spuszczając ten klub z drugiej do trzeciej ligi. W każdym z tych klubów odcisnęła piętno i na historii i na nazwie klubu. Tak samo jest od 2004 roku w mieście Pápa.
    Optymalna nazwa (dla polskich mediów)*: Lombard Pápa TFC, Lombard Pápa


    1.9. Zalaegerszeg (węg. Zalaegerszeg)

    1.9.1. Zalaegerszegi TE FC
    Nazwa pełna: Zalaegerszegi Torna Egylet Footbal Club
    Formalna nazwa skrócona: Zalaegerszegi TE FC
    Dopuszczalne nazwy skrócone (za węgierskimi mediami): ZTE, Zalaegerszeg
    Uwagi: Uwag brak, gdyż nawet nazwa ZTE Zalaegerszeg jest poprawna.
    Optymalna nazwa (dla polskich mediów)*: Zalaegerszegi TE, ZTE Zalaegerszeg


    1.10. Szombathely (węg. Szombathely)

    1.10.1. Szombathelyi Haladás
    Nazwa pełna: Szombathelyi Haladás
    Formalna nazwa skrócona: Szombathelyi Haladás
    Dopuszczalne nazwy skrócone (za węgierskimi mediami): Haladás
    Uwagi: Kolejny klub, w którym nazwa miasta poprzedza właściwą nazwę klubu (chociaż w zasadzie to końcówka -i, tworzy przymiotnik od nazwy miasta). Czyli najpierw Szombathelyi, później Haladás – a nie na odwrót.
    Optymalna nazwa (dla polskich mediów)*: Szombathelyi Haladás


    1.11. Kecskemét (węg. Kecskemét)

    1.11.1. Kecskeméti TE
    Nazwa pełna: Kecskeméti Torna Egylet
    Formalna nazwa skrócona: Kecskeméti TE
    Dopuszczalne nazwy skrócone (za węgierskimi mediami): KTE, Kecskemét
    Uwagi: Uwag brak.
    Optymalna nazwa (dla polskich mediów)*: Kecskeméti TE


    1.12. Kaposvár (węg. Kaposvár)

    1.12.1. Kaposvári Rákóczi FC
    Nazwa pełna: Kaposvári Rákóczi Futball Club
    Formalna nazwa skrócona: Kaposvári Rákóczi FC
    Dopuszczalne nazwy skrócone (za węgierskimi mediami): Kaposvár
    Uwagi: Patrz przypadek Szombathelyi Haladás – najpierw przymiotnik od nazwy miasta, później właściwa nazwa. A na końcu jeszcze FC.
    Optymalna nazwa (dla polskich mediów)*: Kaposvári Rákóczi FC


    1.13. Siófok (węg. Siófok)

    1.13.1. BFC Siófok
    Nazwa pełna: Bodajk Futball Club Siófok
    Formalna nazwa skrócona: BFC Siófok
    Dopuszczalne nazwy skrócone (za węgierskimi mediami): Siófok
    Uwagi: Generalnie nie ma. Jak ktoś chce, to może nazwę klubu podawać jako Bodajk FC Siófok.
    Optymalna nazwa (dla polskich mediów)*: BFC Siófok



    Węgierskie media reprezentują serwisy: NB1.hu, MLSZ.hu, PepsiFoci.hu, NemzetiSport.hu



    * – wynik subiektywnego i obiektywnego spojrzenia na problem, wykonanego przez autora wpisu (twórcy bloga).

     
    Dodaj komentarz

    Opublikował/a w dniu 4 maja 2011 w Ferencváros, Piłka nożna