RSS

Cuda panie, cuda.

19 Mar


Wyliczankę klubów, które poległy w starciu z AZS PW w Challenge Cup znamy już na pamięć. To, co wielu uznawało za niemożliwe stało się faktem i absolutny pucharowy debiutant zagra w finale. Polskim finale, gdyż po przeciwnej stronie siatki za kilka dni stanie AZS z Częstochowy.
Po raz kolejny nie zgadzam się z dziennikarzami „Przeglądu Sportowego”, którzy triumf polskiego zespołu w Pucharze Challenge spychają głęboko w otchłań europejskiej hierarchii pucharowej, gdzieś między Puchar Wójta Nowej Wsi, a Puchar Strażników Miejskich w Pcimiu Dolnym. Zupełnie nie wiem czemu. Robienie z Pucharu Challenge – pucharu gorszego, trzeciej kategorii itp. jest „polskim piekiełkiem”. Bo jednocześnie oznacza to, że triumfy w tym pucharze takich zespołów jak Macerata, Perugia, Modena czy Arkas są niczym, a te zespoły są słabe jak piąta herbata parzona z tej samej torebki.
Czy na prawdę nie można się cieszyć, z tego co mamy i nie musimy przywoływać już tego nieszczęsnego sosnowieckiego Płomienia Milowice, który za czasów głęboko zakorzenionej demokracji ludowej wygrał Puchar Mistrzów.
I czy tak samo trzeba się wyżywać na nieszczęsnych sędziach meczu finałowego Ligi Mistrzów, w którym PGE Skra przegrała z Zienitem Kazań. Chyba nie. No bo co z tego, że sędzia przyznał punkt decydujący o pucharze Zienitowi, skoro parę razy dał punkty wcześniej Skrze. Jak koniecznie chcą się kłócić, to niech zatrudnią do tego ludzi z jednej z partii, którzy chętnie uznają takie działanie sędziego jako kolejny objaw wojny polsko-rosyjskiej i podeprą się katastrofą lotniczą w Rosji, rurociągiem po dnie Bałtyku i nie wiadomo jeszcze czym. Skra przegrała, bo była gorsza – Zienit wygrał, bo był lepszy. Krótka piłka.
A teraz się skupmy i kibicujmy Resovii oraz AZSowi, bo dwa puchary w jednym sezonie to i tak dużo. A pamiętajmy, że dwa puchary w stu procentach wywalczone po sportowej walce w każdej rundzie.

Reklamy
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 19 marca 2012 w Siatkówka

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: