RSS

Marzenia kibica

24 Sier

W Polsce już za tydzień (bo jak zaczynam pisać to jest dokładnie tydzień do pierwszego meczu) rozpoczną się Mistrzostwa Świata w siatkówce. 24 drużyny, 23 dni, 7 miast i kilkaset tysięcy kibiców w halach i kilkadziesiąt (byłoby więcej, gdyby nie brak zainteresowania Mistrzostwami ze strony Państwa i tym samym koniecznością zakodowania transmisji przez Polsat) przed telewizorami i komputerami (bo streamy będą działały, nie ma innej możliwości) i w nielicznych strefach kibica.
Trochę odgrzewam kotleta, ale po raz kolejny żyję nadzieją (och, głupi ja marzyciel o utopii), że kibice przy okazji Mistrzostw pokażą lub przypomną sobie, jak powinno się dopingować.
Poniżej więc taki dekalog grzechów głównych i pomniejszych, zebranych w jedno miejsce:
1. W hymnie Rzeczpospolitej jest „Jeszcze Polska nie zginęła, KIEDY my żyjemy…”. Tam nie ma słowa „póki”. „Póki” się nie nauczycie, to trzeba będzie pierwsze dwie linijki wyświetlać na telebimach, a i tak będzie po swojemu śpiewane.
2. Przy hymnie przeciwnika nie klaszczemy, nie gwiżdzemy i nie gadamy. To jest hymn, symbol kraju, narodu i drużyny. Miejmy szacunek do niego, żeby przeciwnicy mieli potem szacunek dla naszych na parkiecie.
3. Wuwuzele, trąbki plastikowe i inne gwizdałki-świzdałki zostaw w domu. To NIE jest atrybut PRAWDZIWEGO kibica, a jakiegoś pajaca, produktu kibicopodobnego. Takiego prawie-kibica, niepełnowartościowego zmiennika kibica. Pożytek z tego (trąbki i pajaca) żaden, a tylko okolicznych kibiców do-szewskiej-pasji-doprowadzisz (napisałbym dosadniej, ale pewnie młodzież przeczyta). Zamiast trąbki użyj gardła i strun głosowych i przepony.
4. Ja wiem, że wszystkie swoje oszczędności poświęciliście na zakup tego wspaniałego biletu, biletu na miejsce siedzące, ale od czasu do czasu podnieście swoje cztery litery i podopingujcie na stojąco. A nie dopiero jak Kułaga and Magiera company was do tego zmuszą. I nie rzucajcie się na tych, którzy centralnie przed Tobą postanowili cały mecz na stojąco oglądać. To nie jest fanaberia, to jest postawa godna PRAWDZIWEGO kibica reprezentacji Polski i każdej innej.
5. Jeżeli nie jesteś w stanie przypomnieć sobie całego składu kadry (czyli także tych zawodników spoza Skry) albo od kiedy jesteś kibicem siatkówki, to nie rób z siebie pośmiewiska i nie pchaj się do kamery. Efekt można było zobaczyć w jednej ze scen filmu „Drużyna”. Kto oglądał, ten wie.
6. Po meczu nie tratuj okolicy, byle tylko zrobić sobie fotkę lub wziąć autograf od jakiegoś siatkarza. I jak już, droga hotfanko, stratowałaś wszystko co żyje i stoisz w niemiłosiernym tłoku podobnych tobie pokemonów, to nie drzyj się jakby cię ze skóry obdzierali. A jak już koniecznie musisz, to do siatkarzy krzycz po imieniu, a nie po nazwisku. Jak sprawia ci to za dużą trudność, bo znasz tylko nazwiska to… To po co ty tam właściwie stoisz?
7. Nie wtryniaj się ze swoim super-hiper aparatem typu ” małpa” (w tym przypadku jaki właściciel, taki aparat) wszędzie gdzie tylko się da. Nie udawaj fotoreportera, skoro nim nie jesteś. Jakbyś nim był(a), to byś dostała akredytację i była w specjalnej strefie dla mediów. Aha, fotograf(ka) / fotoreporter(ka) to nie jest bycie na takim stanowisku w jakimś dziwnym pseudoportalu.
8. Pamiętaj, że nie każdy kibic reprezentacji Polski musi kochać bezgranicznie każdego zawodnika, który się w nie znajduje. Albo nie znajduje, bo go trener Antiga skreślił. Trener wie lepiej od Ciebie, więc nie krytykuj jego decyzji. W kadrze są Ci, którzy są najlepsi w danym momencie, a nie byli przez ostatnie x lat.
9. i 10. Siatkówka to sport wyjątkowy. Dla pewnej, dosyć małej mimo wszystko grupki osób, jest to nie tylko pasja, to też sposób na życie. Ja z siatkówką w wydaniu plusligowym stykam się codziennie od czterech lat, a i wcześniej była mi bliska. Dlatego chciałbym, by te Mistrzostwa były prawdziwym świętem tak na parkiecie, jak i na trybunach i w całym kraju. Dlatego razem zróbmy przez te 23 dni wszystko, by FIVB zechciało nam jeszcze raz przyznać prawo organizacji Mistrzostw w najbliższej przyszłości. I żeby panowie ministrowie zobaczyli, że warto bardziej wesprzeć takie wydarzenia jak to, które zacznie się za 6 dni.
Amen.

Advertisements
 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 24 sierpnia 2014 w Bez kategorii

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: